Co to znaczy jeździć oszczędnie? Czy w ogóle warto się starać? Jakie techniki stosować?
Oszczędna jazda dla różnych ludzi oznacza różne rzeczy, np.: specjalną technikę jazdy redukującą liczbę spalonych litrów paliwa; sposób eksploatacji samochodu, który minimalizuje wydatki właściciela na jego utrzymanie; zakup nowego samochodu, który mało pali lub styl życia przy okazji skutkujący zmniejszeniem liczby spalanych litrów, wydatków na eksploatację pojazdu, ale i lepszym gospodarowaniem własnym czasem. Wreszcie zmniejszeniem emisji i troską… o innych. Każdy z punktów widzenia skutkuje jakąś oszczędnością. Są sposoby bardziej i mniej skuteczne. Przyjrzyjmy się każdemu z tych podejść… I wybierzmy najlepszy na dłuższą metę… Ad. 1 Stosuję technikę jazdy… Staram się, aby na każde przejechane 100 km spalić jak najmniej paliwa. Strategie mogą tu być różne – od prostego pompowania kół do niebotycznych wartości, przez delikatne operowanie gazem, lanie syntetyków do silnika, po montowanie różnych owiewek mających poprawić aerodynamikę. Plusy: łatwo zrobić, mamy satysfakcję, że coś zrobilismy Minusy: oszczędności paliwa są symboliczne A dla portfela często żadne. Albo wręcz ujemne. Ad. 2 Wydaję na samochód jak najmniej złotówek Czyli jeżdżę oszczędnie – dla swojego portfela. Jeżdżę staruszkiem (brak amortyzacji). Leję oleje mineralne (tanie). Nie wykupuję AC (jak ukradną niewielka strata). Nie kupuję kosztownych akcesoriów. Nie naprawiam drobnych usterek blacharskich (wygląd się nie liczy). Itd. Przy okazji może i stosuję techniki oszczędnej jazdy… Przy okazji, bo ich wpływ na cały rachunek jest bliski zera. Plusy: małe wydatki na samochód Minusy: wysoka emisja; co powiedzą moje dzieci. Albo ja sam...
Czytaj więcej