Gniazdo 230V w samochodach OPEL. Jak działa?

 

Gniazdko 230V w Oplu Insignia

Gniazdko 230V, z podnoszoną klapką, w Oplu Insignia. Możemy podłączać "domowe" urządzanie.

Opel wprowadził do swoich samochodów ciekawą opcję - gniazdko z prądem o napięciu 230V. Jakie urządzenia można doń podłączyć? Czy akumulator samochodu jest bezpieczny?

 

W jakich modelach Opla spotkamy gniazdko 230V?

W Insigni, a także w SUVie Mokka. Przynajmniej w roczniku modelowym 2016, w innych rocznikach przetwornica DC/AC może być dostępna również w innych modelach. Gniazdko zlokalizowane jest na tyłach podłokietnika kierowcy, więc jest łatwo dostępne dla pasażerów tylnej kanapy. Gniazdko jest opcją, ale występuje w niektórych pakietach, więc może się nam dostać praktycznie bez oddzielnego domawiania go.

 

Jakie urządzenia podłączymy?

Przetwornica w Oplach ma moc na wyjściu do 150 Watt. Na ile to wystarczy? Przykładowy zasilacz laptopowy Toshiba pobiera ok. 40W przy typowej pracy, czyli prądu starczy z naddatkiem.

 

Trochę technikaliów

Z czego się składa układ 230V?

Układ generujący prąd przemienny na pokładach Opli składa się z przetwornicy DC/AC (falownika) z modułem sterującym oraz gniazda 220V. I oczywiście okablowania. Przetwornica przekształca napięcie prądu stałego 12 V z akumulatora samochodu na napięcie 220-230 V o częstotliwości 50 herców (Hz) do zasilania urządzeń typu "domowego" (ładowarka do telefonu, zasilacz laptopa). Moc, którą możemy pobrać z gniazdka: do 150 W.

Jak działa?

Biegun "+" przetwornicy odbiera prąd akumulatora poprzez bezpiecznik; biegun ujemny jest podłączony do masy układu niskonapięciowego 12 V. Gniazdo 230V AC, posiada wewnętrzny wyłącznik, który wykrywa wetkniętą do kontaktu wtyczkę. Po włączeniu zapłonu i podłączeniu do gniazda 230V urządzenia zasilanego prądem zmiennym (AC), następuje zamknięcie normalnie otwartego wyłącznika. Moduł sterujący przetwornicy DC/AC zaczyna dostarczać prąd przemienny 220-230 V z opóźnieniem 1,5 sekundy. Ów czujnik w gniazdku 230V spełnia pożyteczną rolę, dzięki niemu przetwornica nie pracuje, gdy nie potrzebujemy prądu 230V, co poprawia bilans energetyczny samochodu, jak i trwałość samej przetwornicy.

Zabezpieczenie wadliwej izolacji gniazda 230 wolt

Kontakt 230V z wetkniętym zasilaczem

Kontakt 230V z podłączonym zasilaczem. Opel Insignia.

Przetwornica DC/AC zawiera ziemnozwarciowy przerywacz obwodu (GFCI). GFCI zadziała, jeśli w obwodzie 230V wystąpi jeden ze stanów:

  • Zwarcie obwodu jednego z przewodów do masy podwozia pojazdu
  • Różnica natężenia płynącego prądu między dwoma przewodami prądowymi wynosi ponad 6 mA.

W przypadku wykrycia jednego z w/w stanów do gniazdka 230V przestanie być podawany prąd. Przetwornica pozostanie wyłączona do czasu wyjęcia wtyczki z gniazdka, z 3 sekundowym opóźnieniem.

Co jeśli podłączymy za duży odbiornik

Jeśli podłączymy do gniazdka w Oplu np. domowy odkurzacz o mocy 1500W, prztewornica DC/AC wyłączy się. Ale uwaga - nie wystarczy "lekko" przekroczyć mocy przetwornicy, równej 150 W. Natężenie prądu w obwodzie 230 V musi przekroczyć 3,8 A przez 1 sekundę (co oznacza chwilowo pobieraną moc równą ponad 800 Watt), lub 2,5 A przez 10 sekund (chwilowo pobierana moc ponad 500 Watt). Moduł włączy się ponownie po wyjęciu wtyczki z kontaktu i jej ponownym wetknięciu, z 3 sekundowym opóźnieniem. Natomiast producent nie informuje, co się stanie, jeśli tylko nieznacznie przekroczymy moc pokładowej przetwornicy, np. podłączymy urządzenie o mocy 200 W. Można się domyślać, że z pewnym opóźnieniem zadziała wtedy zabezpieczenie termiczne, o czym niżej...

Zabezpieczenie przepięciowe i termiczne przetwornicy

Przetwornica DC/AC wyłączy się również wtedy, jeżeli napięcie zasilające z akumulatora samochodu będzie większe niż 16,5 V lub mniejsze niż 11 V. Dolna wartość - 11V - zabezpieczy nas przed wydrenowaniem akumulatora i unieruchomieniem samochodu za sprawą niedziałającego rozrusznika.

Dodatkowo przetwornica wyłączy się również jeżeli temperatura urządzenia będzie większa niż 85°C. Moduł załączy się ponownie po skorygowaniu stanu, który spowodował wyłączenie, po wyłączeniu z gniazda 220V AC urządzenia zasilanego prądem przemiennym, a następnie ponownym jego włączeniu.

 

Gniazdko 12V a 230V, czyli podstawy...

Zapalniczka Opel Omega B, tylny rząd siedzeń

Tradycyjnie prąd był dostępny w samochodzie przez 12-voltowe gniazdo zapalniczki, na fot. w tylnym rzędzie siedzeń Omegi B. W nowych Oplach gniazda zapalniczki są ulokowane bardziej dyskretnie - moda na niepalenie ;)

Gniazdka 12V (tzw. gniazdo zapalniczki - okrągła dziura o średnicy ok. 21 mm) były w samochodach od połowy lat 20. XX w. Ich główna wada - można z nich zasilić akcesorium samochodowe (np. wiatraczek), a nie można zasilić urządzenia przyniesionego "z domu", z wtyczką dwubolcową 230V, np. zasilacza notebooka. Raz że wtyczka nie pasuje, dwa - że w obwodach samochodu mamy prąd stały 12V (DC - ang. direct current), a nie przemienny 230V (AC - ang. alternate current), jaki mamy w sieci miejskiej. Nawet gdybyśmy dokonali samoróbki i przewodami doprowadzili prąd z gniazda zapalniczki do przyniesionego z domu urządzenia, oczywiście ono nie zadziała.

Powód dla którego w samochodach nigdy nie było szeroko dostępnego prądu 230V jest oczywisty: napięcie 12V przy krótkich odległościach, jakie ma do pokonania w samochodzie "uporządkowany ruch cząsteczek" nie skutkuje stratami charakterystycznymi dla przesyłu prądu stałego na duże odległości, za to mamy korzyść w postaci braku możliwości porażenia pasażerów prądem o wysokim napięciu.

 

Fabryczna przetwornica vs akcesoryjna

Czy warto wydać kilkaset złotych na fabryczną przetwornicę, skoro możemy mieć akcesoryjną, podłączaną do gniazda zapalniczki? Dobra akcesoryjna też będzie kosztować kilkaset złotych, a tania, chińska ma wady, m.in. taką, że po nagrzaniu jej wydajność często spada i może nie podawać nawet obiecywanego przez producenta prądu.

Druga rzecz - falownik akcesoryjny zasilany z gniazda zapalniczki "wala się" pod nogami pasażera; fabryczny oplowski jest schowany w "bebechach" samochodu i jest widoczny dla pasażerów jedynie w formie elegancko wbudowanego gniazdka 230V.

Trzecia rzecz - nawet stosunkowo mała przetwornica 150W może pobierać z akumulatora samochodu prąd rzędu 12 amperów (150 W : 12V = 12,5A). To stosunkowo duże natężenie niemal na pewno spowoduje grzanie się okolic gniazda zapalniczki, do czego ten podzespół niby jest przystosowany, ale... wszystko do czasu. Dodatkowo przy chińskiej przetwornicy natężenie pobieranego z aku prądu wcale nie musi być takie, jakby wynikało z powyższego wzoru na moc, bo przetwornice te słyną z dużych strat (produkcji ciepła oddawanego na obudowę), co przy mocy nominalnej 150 W, może oznaczać pobierany z akumulatora prąd rzędu nie 12 A, lecz np. 20 A. A taki prąd już mocno pogarsza bilans energetyczny samochodu, zwłaszcza jeśli lubimy jeździć na niskich obrotach silnika - i możemy ze zdziwieniem odkryć, że po dłuższej jeździe na światłach mijania, z włączonym klimatronikiem i akcesoryjną przetwornicą nie możemy uruchomić samochodu.

Czwarta rzecz - w Oplach fabryczna przetwornica jest dostępna również w pakietach wyposażenia i praktycznie jeśli kupujemy dany pakiet ze względu np. na klimatyzację czy alarm, gniazdko 230V dostajemy niejako w prezencie.

 

W minucie 1:30 na filmie pokazujemy gniazdko 230V w praktyce

 

 

Przyszłość samochodowych przetwornic 230V

Jest niepewna. Główne zagrożenie: standaryzacja ładowarek smartfonowych, tzn. 5V napięcia i ładowanie przez złącze USB. W tych warunkach cena takiej uni-ładowarki USB pod gniazdo zapalniczki wynosi od 10 zł. Wtedy nie potrzebujemy już ładowarki wysokonapięciowej do naszego smartfonu. Inna rzecz, że ładować smartfon możemy bezpośrednio z USB, w który to port jest wyposażona znaczna część nowych Opli i jest to w Oplach port "ładujący".

Pozostaje zagadnienie ładowania akumulatorów aparatów foto, czy zasilania laptopów. Czy producenci aparatów wystandaryzują interfejs ładowania, tak jak to się stało w urządzeniach mobilnych? Z dużym prawdopodobieństwem tak - nowsze edycje USB potrafią dostarczać do 100W mocy. Nawet laptopy - których większe zapotrzebowanie na prąd powoduje, że ich zasilacze na wyjściu mają zwykle 18V i są to zasilacze bardziej zaawansowane technicznie - mogą być zasilane przez USB (tzw. USB Power Delivery lub PD; o napięciu 12 lub 20V), choć w sytuacji dominacji urządzeń bardziej mobilnych niż notebook, powstaje pytanie o sens używania laptopa w samochodzie.

Oddzielnym zagrożeniem dla przetwornic 12V/230V są ładowarki solarne. Choć nieporęczne i wymagają światła dziennego, w niektórych zastosowaniach, gdzie bez pośpiechu ładujemy jakąś baterię, doskonale zdadzą egzamin.

Z kolei pozostają wszelkie inne zastosowania prądu 230V w samochodzie, jak małe elektronarzędzia, ładowarki wkrętarek i innych narzędzi akumulatorowych, latarki akumulatorowe, drukarki komputerowe, wszelkie custom-urządzenia kursujące między naszym domem a samochodem, w tej sytuacji przetwornica 230V, zwłaszcza fabryczna, będzie niezastąpiona.

 

Gniazdko 230V w niemieckim Internecie

Wpisanie do Google "opel 230v steckdose" (die Steckdose - niem. gniazdko wtykowe) zwraca liczne wyniki, kto nie posługuje się językiem, może użyć tłumacza Google.

 

 

 

 



 

 

Podziel się:
Przejdź na górę strony Powrót do góry      Poleć tę stronę znajomemu Poleć tę stronę znajomemu

 

 

Wyprzedaż rocznika 2017. Opel Corsa od 37 300 zł