Przykładowa karta ratownicza - do Opla Astra IV 5-drzw. Wydrukuj kartę swojego modelu i umieść w daszku przeciwsłonecznym kierowcy.
Karta ratownicza („rescue sheet”) to zestandaryzowana informacja, która na karcie papierowej w formacie A4 przedstawia schemat pojazdu z zaznaczonymi najważniejszymi dla służb ratowniczych elementami umiejscowienia wzmocnień karoserii, rozmieszczenia poduszek bezpieczeństwa, czy też gazowych napinaczy pasów.
Karta ratownicza – pozornie zwykła kartka papieru wożona w samochodzie pozwala często skrócić czas akcji ratowniczej o 30 procent, o 6 – 9, często decydujących, minut. Pozornie zwykła kartka papieru może uratować Ci życie.
Zwiększ szanse straży pożarnej, by Cię uratować. Zadbaj o kartę ratowniczą w Twoim samochodzie.
Uwaga: dla modeli z fabrycznymi instalacjami gazowymi LPG i CNG są oddzielne karty ratownicze. Można je pobrać z www.ifz-berlin.de
Nie znalazłeś swojego modelu? Rownież zajrzyj na stronę www.ifz-berlin.de
|
Gdzie umieścić kartę ratowniczą? Kartę ratowniczą umieszczamy w daszku przeciwsłonecznym kierowcy.
|
Skąd służba ratownicza wie, że w pojeździe jest karta? Dzięki naklejce naklejonej w lewym dolnym rogu szyby. Naklejkę otrzymasz u partnera akcji. Sprawdź http://kartyratownicze.pl/punkt-wydawania-kart-ratowniczych/
|
Dixi-Car Plaza pierwszym dealerem KGM w Polsce!
02.2026

Dixi-Car Plaza pierwszym dużym dealerem KGM - SsangYong w Polsce. Mieszkańcy Warszawy i Mazowsza kupują nasze samochody. Ile? W 2025 roku tylko z naszego salonu wyjeżdżało po 10-15 egzemplarzy SsangYongów miesięcznie. Marki motoryzacyjnej nowej w Polsce. Czy tyle osób mogłoby się mylić?
Gwarancja 5 lat na auta z Korei to jedno. Jednak wybór człowiek podejmuje po dotknięciu samochodu w salonie i po jeździe próbnej. Były to w 2025 roku decyzje na 'Tak'.
W Warszawie jest dwóch dealerów KGM (dodatkowo jeszcze dwa autoryzowane serwisy). W 2025 roku byliśmy Top 1 dealerem w stolicy i Top 1 dużym dealerem w Polsce. Jako pierwsi wchodziliśmy na Mazowszu w markę SsangYong by KGM. Słyszeliśmy od klientów, że "z wami przynajmniej jest o czym porozmawiać".
Stoimy na pudle - z mniej znanym w Polsce, choć bardzo trwałym, produktem. Który możemy z czystym sumieniem polecić.