Finansowanie

Kredyt, leasing, wynajem? Nasi klienci wybierają najczęściej:

Opel kredyt ratalny

Sprawdź ratę

Nowa odsłona - promocyjne raty co miesiąc i stajesz się właścicielem.

Leasing operacyjny Opel na firmę

Sprawdź ratę

Leasing operacyjny, czyli odliczyć jak najwięcej, a potem przejąć samochód za 1%.

Kredyt 50/50, 3x33% i 4x25%

Wybierz model i zobacz symulację

Dla klienta prywatnego na samochód osobowy. Np. Corsa, Astra, Crossland X, Grandland X, Combo Life, MOKKA X, Insignia, Zafira.

Zobacz też: Poradnik - Czym się je kredyty Opla

Leasing mobilny - odliczyć podatki

Zobacz warunki i przykładowe raty

Serwis, ubezpieczenie w racie leasingowej. Cel: stała rata, gwarancja mobilności, po umowie zwrot samochodu lub wykup po z góry ustalonej cenie. Na firmę.

Free 2 Move. Na firmę

Wynajem długoterminowy

Na firmę. Free2Move Lease to następca Opel Drive Plan. Korzyści podatkowe leasingu; serwis, opony, ubezpieczenie w cenie. Niższa niż w leasingu rata, co 3 lata zmiana samochodu na nowy, bez konieczności wykupu.

Zobacz też: Poradnik Opel w abonamencie

Najem konsumencki

Zobacz, ile wynosi abonament

Dla konsumenta, osoby prywatnej. Stała, miesięczna opłata za samochód, serwis, opony i ubezpieczenie.

Zobacz też: Poradnik Opel w abonamencie

 

Kredyty / leasingi salon W­wa / Raszyn

tel. (22) 716 30 20 wew. 7

Dział finansowania Salon Radom

tel. (48) 360 98 26 wew. 7

 

Więcej opcji?

Kredyt, kobieta, Opel

KREDYT

  • kredyt 50/50
  • kredyt 3 x 33%
  • kredyt 4 x 25%
  • ratalny na 6-120 miesięcy. Sprawdź ratę
  • program "Drive New Opel" (wymiana samochodu co 3 lata, 0 zł wpłaty własnej). Inaczej: Opel w abonamencie.
  • najlepszy dla: osób prywatnych, firm rozliczających się ryczałtem lub kartą podatkową

Czym się je kredyty Opla - poradnik

Zadaj pytanie

 

Leasing z serwisem

LEASING z SERWISEM

Zadaj pytanie

 

Leasing, mężczyzna, Opel

LEASING

  • od 24 do 84 miesięcy
  • korzyści podatkowe (VAT, koszty)
  • dla firm prowadzących pełną księgowość (podatników VAT)

Zadaj pytanie

 

Kredyt na naprawę i części

KREDYT NA SERWIS/CZĘŚCI

Możesz go przeznaczyć na akcesoria, części zamienne, usługi serwisowe, usługi blacharsko-lakiernicze oraz kontrakty serwisowe.

  • Oferujemy Państwu zakup naszych usług w wygodnych miesięcznych ratach
  • od 6 do 60 rat
  • maksymalna kwota kredytu 40 000 zł
  • maksymalna kwota kredytu na oświadczenie 19 251 zł (usługi do 4 812 zł)
  • decyzja do 3 minut

Zadaj pytanie

 

 

Poradnik - autorka jest prezesem Dixi-Car

Jeżeli masz firmę to zależy Ci na jak największym przychodzie (tj. obrót firmy = suma wystawionych w danym miesiącu faktur sprzedaży).

Jak tworzysz przychód to z reguły masz koszty uzyskania tego przychodu (np. towar, telefon, wynagrodzenia zatrudnionych pracowników).

Różnica pomiędzy przychodem a kosztami stanowi zysk firmy, od którego odprowadza się podatek (każdego 20-go dnia następnego miesiąca).

Na dzisiaj (luty 2013) podatek dla firm to 19% od wypracowanego zysku (osoby fizyczne prowadzące działalność wybierają podatek liniowy 19%, albo według skali podatkowej – w tym roku 18% i 32% po przekroczeniu określonej kwoty).

 

Zmiany podatkowe w 2019 - częściowo na korzyść klienta

Od 1 stycznia 2019 zmienią się odliczenia podatkowe przy zakupie nowego samochodu za gotówkę, w kredycie lub przy leasingowaniu. Lepiej kupić w 2018, czy w 2019?

Zmiany w telegraficznym skrócie:

  1. Wzięcie nowego samochodu w Leasing. Będzie limit odliczeń 150 tys. zł (netto czy brutto - patrz poniżej). Limit 150 tys. zł dotyczy samochodów spalinowych i hybrydowych, natomiast auta elektryczne mają limit 225 tys. zł. Do 31.12.2018 nie ma limitu, więc jeśli chcesz Opla Insignię droższą niż 150 tys. zł, może być korzystniejsze podpisanie umowy leasingu przed 1.1.2019.
  2. Kupowanie w Kredycie lub za Gotówkę. Mamy tu do czynienia z amortyzacją, bo kupujemy pojazd na własność. Dotychczasowy limit amortyzacji nowego samochodu wynosi 20 tys. euro, czyli ok. 86 tys. zł. Od 1.1.2019 zostanie zrównany z limitem "leasingowym", czyli 150 tys. zł w przypadku napędu spalinowego/hybrydowego i 225 tys. przy samochodzie elektrycznym (jak Opel stoi z elektrykami?). Co ciekawe, samochody kupione jeszcze w 2018 roku również będą mogły korzystać - od 1.1.2019 - z limitu 150 tys. zł, w miejsce dotychczasowego limitu 20 tys. euro.
  3. Późniejsza eksploatacja samochodu. Do kosztów uzyskania przychodu będzie można zaliczyć 75 proc. kosztów związanych z eksploatacją samochodu używanego w firmie w modelu mieszanym, zamiast, jak dotychczas, 100%.
  4. Raty leasingowe nie będą objęte limitem 75% zaliczenia w koszty, ale..., jeśli w racie leasingu zawarte będą także opłaty eksploatacyjne (np. serwis, opony), to ta część raty będzie objęta limitem 75%.

Kto zyskuje?

  • Osoba, która bierze samochodód na kredyt - obojętnie, czy w 2018, czy w 2019. Zyskuje, bo zwiększa się limit amortyzacji z ok. 86 tys. zł do 150 tys. zł przy napędzie spalinowym/hybrydowym. Powiększenie limitu obejmie też samochody kupione na kredyt przed 1 stycznia 2019.
  • Osoba, która jeszcze w 2018 r. wzięła w leasing samochód o wartości powyżej 150 tys. zł. Zyskuje, bo nawet w 2019 i później nie będzie związana limitem odliczeń 150 tys. zł, o ile nie zmieni i nie odnowi umowy leasingu. "Zmieniać" umowę można bez wpadnięcia w limit 150 tys. zł do końca 2018 r.

Kto traci?

  • Osoba, która dopiero w 2019 weźmie w leasing samochód pow. 150 tys. zł. Ponieważ odliczy go tylko do wartości 150 tys. zł.
  • W kwestii wliczania w koszty wydatków na paliwo, żarówki, olej, serwis, autostradę, etc. tracą wszyscy użytkujący pojazd w modelu firma/prywatnie, bo dotychczas mogli odliczać 100% wydatków, a od 1 stycznia 2019, tylko 75%. Oczywiście np. osoby na ryczałcie nie mają w ogóle kosztów, więc one nie tracą.

Zmiany a klienci Opla

  • w marce Opel rzadko mamy do czynienia z samochodami o wartości powyżej 150 tys. zł. Jeśli nawet, to przekroczenie jest symboliczne. Natomiast często sprzedajemy samochody powyżej owych 20 tys. euro, czyli powyżej 86 tys. zł. Wynika z tego, że akurat klientów Opla nowy limit 150 tys. zł nie powinien martwić.

Umowa leasingu zawarta w 2018, odbiór samochodu w 2019

  • klient korzysta z... korzystniejszych zasad, czyli nie jest objęty limitem 150 tys. zł
  • nie może się jedak w 2019 zmienić cena w umowie leasingu; VIN prawdopodobnie może zostać dopisany do umowy
  • Ministerstwo Finansów potwierdza, że data obioru przedmiotu nie ma znaczenia. Ważne jest, aby umowa była zawarta przed 1.1.2019 – do takiej umowy będą mieć zastosowanie dotychczasowe regulacje, nawet jeśli samochód został odebrany już w 2019 r.
  • co do zasady MF odrzuca umowę ramową. Aby umowa była rozliczana na dotychczasowych zasadach, musi być skonkretyzowana. Akceptowane będą standardowe umowy, takie jak te zawierane przez podatników w przeszłości.
  • sam fakt zmiany daty dostawy samochodu nie wpływa na możliwość stosowania dotychczasowych przepisów.

150 tys. zł - netto, czy brutto?

Owe 150 tys. zł oznacza:

  • najczęstszy przypadek: VAT-owiec i użytkowanie mieszane firma/prywatnie: limit 150 tys. zł oznacza dla takiego przedsiębiorcy auto kosztujące do 134 529 zł netto lub 165 470 zł brutto. Dlaczego tak? Bo taka osoba może odliczyć tylko 50% vat, więc na 150 tys. zł składa się cena netto samochodu oraz nieodliczone 50% vat. Mamy więc cenę 134 529 zł + połowę vat-u, co sumuje się do 150 tys. zł kosztów podatkowych.
  • VAT-owiec użytkujący samochód tylko w firmie - limit wynosi 150 tys. zł netto, czyli 184 500 zł brutto.
  • nie-VAT-owiec: limitu nie przekroczy samochód z ceną do 150 tys. zł brutto.
  • Ministerstwo Finansów jest przekonane, że limit 150.000 zł w przypadku umowy leasingowej powinien obejmować „hipotetycznie” nieodliczony VAT. Oznacza to, że np. dla leasingobiorcy, któremu przysługuje odliczenie VAT w wysokości 50%, maksymalna wartość netto samochodu nieobjęta limitem wyniesie ok. 134.500 zł. Celem MF było bowiem, aby ten limit przy leasingu był taki sam, jak przy nabyciu samochodu.
  • o ile zdaniem MF hipotetycznie nieodliczony VAT powinien być brany pod uwagę przy obliczeniu współczynnika, nie jest jasne, czy współczynnik będzie stosowany także do kwoty nieodliczonego VAT, wynikającego z raty leasingowej. MF najprawdopodobniej przychyli się do stanowiska, że nieodliczony VAT z raty leasingowej będzie kosztem w całości i nie będzie się do niego aplikować proporcja.

Jak księgować opłaty leasingowe, jeśli przekroczymy "150 tys. zł"?

Proporcjonalnie, czyli jeśli np. leasingujemy samochód za 200 tys. zł, to zarówno opłatę wstępną, jak i każą ratę wliczamy w kwocie "razy 150/200", czyli 75% każdej opłaty możemy księgować. A nie tak, że najpierw wykorzystujemy cały limit 150 tys. zł, "a potem się będziemy martwić" ;)

Co z opłatami serwisowymi lub eksploatacyjnymi, którymi leasingodawca/wynajmujący obciąża korzystającego na podstawie umowy leasingu/najmu (obowiązek świadczenia usług serwisowych i ponoszenia przez klienta opłat z tego tytułu został zawarty w umowie leasingu/najmu)?
  • Generalnie, MF prezentuje podejście, zgodnie z którym do opłat serwisowych ograniczenie do 75% będzie stosowane, nawet jeśli obowiązek ich ponoszenia wynika z umowy leasingu.
  • BCC prezentuje odmienne stanowisko i uważa, że literalne rozumienie przepisów przejściowych nie pozwala stosować nowych przepisów do takich opłat.
  • Zdaniem MF przepisy przejściowe należy czytać z punktu widzenia essentialia negotii umowy leasingu, co oznacza, że dotychczasowe przepisy byłyby stosowane tylko do tych postanowień, które dotyczą samego leasingu, nie zaś serwisu.
  • Istotny problem pojawi się tam, gdzie nie ma możliwości wydzielenia kosztów eksploatacyjnych z ogólnej opłaty, np. w umowach zawartych w wyniku przetargów. MF dostrzega problem, ale wstępnie prezentuje podejście, zgodnie z którym część serwisowa powinna zostać wydzielona i do tej wydzielonej części ograniczenie do 75% kosztów powinno mieć zastosowanie.
Co należy rozumieć przez zmianę umowy leasingu?
  • MF odrzuca ściśle literalną wykładnię art. 8 ust. 2 ustawy zmieniającej. Nieistotne zmiany o charakterze technicznym, takie jak np. zmiany adresu do korespondencji, nie wpłyną na stosowanie ‘starych’ przepisów.
  • MF zgadza się, że wykonywanie umowy leasingu nie oznacza jej zmiany. Jeśli pewne parametry (np. VIBOR) ulegają zmianie zgodnie z umową, to MF nie będzie tego traktował jako zmiany umowy. Przemawia za tym także ochrona praw nabytych. MF za zmianę umowy będzie uważał tylko te zmiany, które wymagają negocjacji stron. Jednostronna zmiana wartości przedmiotu leasingu, wynikająca np. ze zmiany kursów walut – o ile jest przewidziana w umowie – również nie powinna być traktowana jako zmiana umowy.
  • Przedstawiciele MF nie zdawali sobie sprawy z istnienia negatywnych interpretacji w sprawie cesji umowy leasingu. Interpretacje w tym zakresie mają zostać przeanalizowane.
  • Przedstawiciele Związku Polskiego Leasingu wskazali, że zmiana harmonogramu rat leasingowych jest neutralna podatkowo, ponieważ znajduje odzwierciedlenie w późniejszej cenie wykupu pojazdu. Być może MF przychyli się do stanowiska, zgodnie z którym zmiana harmonogramu nie stanowi zmiany umowy leasingu.
  • Generalnie, MF postara się odnieść do przesłanych im przykładów zmian umów i określić swoje stanowisko do tych przypadków. MF będzie zmierzał w tym kierunku, że tylko zmiany o charakterze abuzywnym będą powodować stosowanie „nowych” przepisów.
Zasady amortyzacji „starych” środków trwałych, w tym w firmie leasingowej
  • Do „starych” środków trwałych (przyjętych do używania przed 2019 r., do których stosowany był uprzednio limit 20.000 euro) będzie można stosować nowy limit 150.000 zł.
  • Firma leasingowa będzie „stare” przedmioty amortyzować bez ograniczeń (które, zgodnie z nowymi przepisami, już jej nie dotyczą).
Przesunięty rok podatkowy
  • Podatnicy z przesuniętym rokiem podatkowym będą nadal stosować „stare” przepisy – do końca swojego roku podatkowego.
  • MF jednak rozważa, by tym podatnikom pozwolić na stosowanie preferencji wynikających z nowych przepisów już od stycznia.
Sposób ustalenia wartości samochodu na potrzeby limitu 150.000 zł
  • Dla potrzeb stosowania limitu 150.000 zł wartość samochodu powinna być ustalana na podstawie umowy leasingu (najmu), względnie – zgodnie z wartością przyjętą dla celów ubezpieczenia.
  • Jeśli żadna wartość nie została zakomunikowana klientowi (np. najemcy, który wynajmuje samochody na lotnisku za granicą), należy brać pod uwagę wartość rynkową.
Limit dla ubezpieczenia samochodu elektrycznego
  • MF: W przypadku pojazdów elektrycznych powinno się stosować limit 150.000 zł dla ubezpieczenia, ponieważ brak jest przepisu, który by pozwalał na stosowanie limitu 225.000 zł.
  • MF przyznaje, że jest to jest błąd ustawodawcy, który powinien zostać naprawiony. MF zamierza działać w kierunku usunięcia tej luki.
Zakres kosztów eksploatacyjnych
  • MF określi, że koszty wynikające z realizacji obowiązków prawnych, tzn. obowiązkowe OC, koszty rejestracji pojazdu i obowiązkowych przeglądów diagnostycznych w SKP, nie będą limitowane.
  • Dla pozostałych ubezpieczeń obowiązuje tylko limit 150.000 zł, przy czym celem MF jest zmiana jedynie wysokości limitu, bez naruszania dotychczasowej praktyki organów podatkowych – co w praktyce powinno oznaczać stosowanie limitu wyłącznie do ubezpieczenia AC.
  • MF rozważy sposób traktowania kosztów związanych z najmem miejsca parkingowego, winiet autostradowych czy przepraw promowych.
  • Koszty parkingu, w przypadku którego nie da się wydzielić części używanej do samochodów objętych limitem, same nie powinny podlegać limitowaniu. MF przeanalizuje ten temat.
Podatnicy zwolnieni od VAT a obowiązek prowadzenia ewidencji
  • Podatnicy zwolnieni z VAT, którzy nie mają obowiązku prowadzenia ewidencji z uwagi na brak prawa do odliczenia podatku, będą mogli ująć w kosztach 100% wydatków bez konieczności prowadzenia dodatkowej ewidencji.
  • Trzeba będzie jednak wykazać, że samochód faktycznie jest używany do celów działalności.
Najem krótkoterminowy a limit 75% kosztów
  • MF uważa, że do najmu krótkoterminowego (w ramach którego nie ponosi się odrębnie kosztów eksploatacji) nie będzie mieć zastosowania limit 75% kosztów. Limit będzie mieć jednak oczywiście zastosowanie do paliwa nabytego przez najemcę.
Wykorzystanie samochodu dla potrzeb najmu a limit 150.000 zł dla rat leasingowych
  • MF potwierdza, że podatnik, którego przedmiotem działalności jest najem, a który korzysta z samochodów na podstawie umów leasingu, zobowiązany jest do stosowania limitu 150.000 zł w stosunku do rat leasingowych.

Informacje nie są doradztwem podatkowym. Opracowano m.in. na podstawie spotkania konsultacyjnego Związku Dealerów Samochodów z przedstawicielami Ministerstwa Finansów, które odbyło się 25.01.2019.

 

 

Komu i dlaczego opłaca się leasing?

Przykład nr 1:

Pan D ma cukiernię, każdego miesiąca sprzedaje ciastek za 50 tys. zł; jego koszty: mąka, cukier, energia, pracownik itd. wynoszą 20 tys. zł;

Przychód (obrót) – 50 tys. zł

Koszty uzyskania przychodu – 20 tys. zł

Zysk (przychód minus koszty) – 30 tys. zł

Podatek 19% od 30 tys. to 5700 zł

Pan D marzy o nowym samochodzie, trafił do Dixi-Car a uczynny i kompetentny handlowiec wytłumaczył mu jak może mieć fajny samochód i jeszcze płacić mniejsze podatki – sprzedał mu samochód w leasingu – wartość samochodu 100 tys. zł; pierwsza wpłata np. 30%:

Miesiąc zakupu: przychód w firmie pana D 50 tys. – koszty 50 tys. (koszty stałe jak zawsze 20 tys. + 30 tys. pierwsza wpłata na samochód) = 0 zysku = 0 podatku i pan D jeździ nowym samochodem za 100 tys.

Od następnego miesiąca pan D zapłaci znowu mniejszy podatek, bo będzie miał koszty o 3000 zł większe, bo wziął leasing 24-miesięczny.

Następne 23 miesiące: przychód 50 tys. – koszty 23 tys. (koszty stałe 20 tys. + 3 tys. rata za samochód) = 27 tys. zysku = 5100 podatku (600 zł niższy podatek i pan D jeździ nowym samochodem za 100 tys.)

Każda rata leasingowa jest o 19% tańsza, bo dla pana D stanowi koszt uzyskania przychodu w jego firmie i dzięki temu pan D płaci w okresie trwania umowy leasingowej niższe podatki.

I właśnie poznałeś tzw. efekt podatkowy leasingu – masz firmę? a płacisz podatki? A chciałabyś płacić mniejsze podatki i jeszcze cieszyć się nowym, fajnym samochodem?

 

 

Jeżeli cokolwiek kupiłeś do swojej firmy, to będzie to od razu w całości kosztem, tylko wtedy, gdy wartość kupionej rzeczy jest poniżej 3500 zł.

Kupiłeś komputer do firmy za 3200 netto? Będzie to koszt, który od razu możesz zaksięgować i podatek będzie niższy o 19% (przy podatku wg skali o 18%) od kosztu 3200 zł.

Jeżeli kupiłeś komputer za 4000 zł, to właśnie stworzyłeś w swojej firmie środek trwały. Identycznie jak gdybyś kupił samochód. Środki trwałe to wszystkie zakupy o wartości powyżej 3500 zł netto.  Po co tak? Państwo chce, żeby firmy płaciły stabilne podatki, czyli żeby był stabilny przychód do kasy państwowej; zatem mimo, że kupiłeś samochód za 100 tys. i masz przychód 200 tys. to nie możesz odjąć w całości tego kosztu, żeby zapłacić mniejszego podatku od razu – przepisy mówią, że koszty musisz rozłożyć w czasie, dzięki czemu mimo poniesionych kosztów nadal płacisz podatki  

Żeby zakup powyżej 3500 zł wprowadzić w koszty swojej firmy, potrzebujesz poznać hasło „amortyzacja”.

Amortyzować - oznacza podzielić wartość zakupionej rzeczy na dyktowaną przez ustawę ilość rat i wprowadzać je w koszty w opisanym w ustawie okresie czasu. Dzięki temu zabiegowi bieżąco płacisz wyższe podatki niż wynika to z ponoszonych przez twoją firmę kosztów. 

Samochody nowe mają okres amortyzacji 5 lat, czyli 60 miesięcznych rat.  Samochody używane maja okres amortyzacji 2,5 roku, czyli 30 rat kosztowych.

 

Przykład nr 2:

Pan A prowadzi działalność doradczą albo prawniczą albo lekarską, co miesiąc z tego tytułu ma przychód 10 tys. – nie ma żadnych kosztów, bo pracuje swoją głową, jedyny możliwy jego koszt to samochód, bo długopis i kartkę dostał od sponsorów.

Pan A co miesiąc płaci podatek 19% czyli - 1900 zł.

Pan A kupił nowy samochód za 90 tys. za gotówkę.

Jeżeli zdecydował się wprowadzić samochód jako środek trwały jego firmy, to jego koszt to 5 letnia amortyzacja samochodu, czyli 60 miesięcznych rat po 1500 zł – zysk podatkowy pana A to 19% od 1500 zł - ok. 300 zł miesięcznie;

InformacjaOsobny artykuł: jak wprowadzić samochód do środków trwałych

Pan A wydał 90 tys. i dzięki wprowadzeniu samochodu w koszty swojej firmy (działalności) zyskał 300 zł, bo o tyle mniej płaci co miesiąc podatku przez 60 miesięcy – suma podatkowego zysku z zakupu na firmę 60 x 300 zł = 18000 zł

Gdyby pan A trafił do Dixi-Car, kompetentny handlowiec od razu zaproponowałby mu kredyt bądź leasing, a swoje pieniądze pan A mógłby inaczej zainwestować - może kupić mieszkanie na wynajem, akcje spółek, które są akurat w dobrej cenie, albo ziemię, albo zrobić remont mieszkania, bo żona się doprasza, albo, albo …

Cena samochodu zaproponowanego w Dixi panu A wynosi 90 tys. W leasingu będzie to np. 100 tys. (bo dochodzą prowizja i koszty operacyjne). Ale często firma leasingowa otrzyma przy zakupie samochodu w salonie większe zniżki niż otrzymałby klient, więc może się też zdarzyć, że cena w leasingu jest nadal 90 tys., a nawet mniej. Ale policzmy 100 tys. zł.

Wpłata własna 10% = 10 tys.

Pan A lubi zmieniać samochody co 3 lata – ma pierwszą wpłatę a potem 35 rat;

Pierwszy miesiąc – koszt 10 tys – zysk podatkowy 1900 zł  (zamiast czekać 6 miesięcy na 1800 zł jak przy zakupie za gotówkę, pan A ma zysk podatkowy 1900 zł już miesiącu zakupu).

Drugi i kolejne miesiące – koszt 2600 zł – zysk podatkowy 500 zł.

Suma zysku podatkowego identyczna jak w zakupie za gotówkę ale w czasie 2 lub 3 lat, a nie w ciągu 5 lat.

Przy leasingu zysk podatkowy dla firmy i klienta jest identyczny (jak przy zakupie za gotówkę), ale otrzymuje go w krótszym czasie (2 lata nie 5 lat), czyli Pan A ma szybciej pieniądze w kieszeni i może ponownie na nich zarabiać.

 

 

Przykład nr 3:

Pan Z jest pracownikiem firmy, która zablokowała budżet na środki trwałe, bo ich bilans był na tyle nieciekawy, że mają kłopot z uzyskaniem kredytu.

Środek trwały (zakup samochodu za gotówkę lub w kredycie) pokazuje się w bilansie firmy, przez co ogranicza (osłabia) zdolność kredytową firmy.

Leasing lub wynajem księguje się w bieżących kosztach firmy, przez co nie wpływa negatywnie na ocenę zdolności kredytowej.   

Dla pana Z leasing jest jedyną metodą na zakup samochodu.

I właśnie poznałeś tzw. efekt bilansowy leasingu – mimo zablokowanych budżetów na środki trwałe można zakupić samochód, bo nie osłabia bilansu firmy i zdolności kredytowej.

 

 

Podobnie do efektu podatkowego działa efekt podatku VAT - zgodnie z przepisami podatkowymi, każda firma zakupująca samochód osobowy możne dokonać odpisu VAT w wysokości 60% wartości zapłaconego VAT, ale nie więcej niż 6 tysięcy zł. Dotyczy to zarówno zakupu samochodu za gotówkę, w kredycie, leasingu czy nawet wynajmu z opcją wykupu. Podatek VAT nie wpływa więc na decyzję, jak sfinansować samochód, bo działa identycznie dla zakupu za gotówkę jak i w kredycie, leasingu czy wynajmie.

 

Podsumowując:

  1. efekt podatkowy – szybciej odpisujesz koszty, dzięki czemu w okresie umowy płacisz niższe podatki i szybciej odzyskujesz zwrot podatku, od poniesionego kosztu.
  2. efekt bilansowy – masz samochód i nadal dobrą zdolność kredytową, czyli możesz zaciągnąć kredyt na działalność firmy, zakup biura, itp. Pytanie czy zastanawiałeś się, jak mieć samochód przy ograniczony (braku) budżecie na środki trwałe? Jak mieć samochód i jednocześnie zdolność kredytową na inne cele?

 

Częsty przypadek -  klient, mimo że prowadzi działalność gospodarczą nigdy nie wprowadzał samochodu w koszty działalności, bo się bał, a księgowa nie zachęcała go do tego działania, a z usług doradcy podatkowego nie korzystał.

 

Co to dla mnie znaczy, że wprowadzę samochód w koszty swojej firmy?

InformacjaOsobny artykuł: jak wprowadzić samochód do środków trwałych

  1. w miesiącu, kiedy kupię samochód odliczę sobie cały VAT przy samochodzie ciężarowym, a 60% (nie więcej niż 6 tys.) przy samochodzie osobowym – jeżeli jestem płatnikiem VAT, tyle od razu zostaje w mojej kieszeni;
  2. stworzysz w firmie środek trwały – wystarczy kartka papieru, która stanie się ewidencją środków trwałych (wymagana ustawowo); a najlepiej ściągnąć z Internetu lub zakupić za 3 zł w urzędzie skarbowym książkę ewidencji środków trwałych;
  3. w ewidencji środków trwałych pokażesz zakupiony samochód i w jakim okresie będziesz go amortyzował – ustawa dyktuje - nowych samochód przez 5 lat (60 miesięcy), używany (użytkowany przez kogoś wcześniej minimum przez 6 miesięcy) przez 2,5 roku (30 miesięcy); w ten sposób powstał  miesięczny koszt w wysokości ustalonej amortyzacji, a który pomniejszy ci podatek;
  4. od razu zyskujesz też dodatkowe koszty, które pozwolą płacić mniejsze podatki:
    • ubezpieczenie samochodu;
    • koszt benzyny - w samochodach osobowych kosztem jest wartość brutto; w ciężarowych wartość netto, a VAT odliczasz;
    • naprawy – podatek zmniejszasz o wartość netto, VAT odpisujesz;
    • odsetki, jeżeli wziąłeś samochód w kredycie;
  5. jeżeli właśnie rozpoczynasz działalność albo jesteś małym podatnikiem (twoje obroty w 2012 r. są mniejsze niż 5 324 000 zł z VAT), to kupując samochód ciężarowy (typowy ciężarowy: Vivaro, Movano, Combo Van, Corsa Van) możesz zastosować jednorazową amortyzację – czyli w miesiącu zakupu odpisać cały VAT i całą wartość samochodu netto.
  6. boję się leasingu, szczególnie kradzieży i szkody całkowitej – zgłaszając kradzież (zgłoszenie na policji) lub szkodę całkowitą (oświadczenie rzeczoznawcy) firma leasingowa blokuje umowę (nie wystawia faktur, a ty nie ponosisz kosztów) do momentu rozliczenia szkody; po tym okresie firma leasingowa rozlicza umowę i oddają ci pieniądze lub dopłacasz. Co pomaga? Wykupienie ubezpieczenia GAP, czyli dopłaty pomiędzy ceną fakturową auta a ceną rynkową – to ta różnica z reguły była bolesną stratą dla klienta. A koszt GAP jest znikomy – wszystkie trzy ubezpieczenia (GAP, od utraty pracy, życia) kosztują ok. 30 zł miesięcznie.

 

 

A dlaczego klientowi opłaca się wziąć kredyt?

  1. wykorzystanie swoich pieniędzy do innych celów, bo kredyt na samochód jest dużo łatwiej i taniej uzyskać niż na mieszkanie, dom, remont itd.,
  2. efekt prestiżu i zaspokojenia swoich marzeń i kaprysów – za dopłatą w postaci kredytu możesz mieć model, na który myślałeś, że cię nie stać; doposażenie, którego nie byłeś świadomy, a które znacznie zwiększy twój komfort i bezpieczeństwo.

 

Jeszcze raz to samo, ale inaczej:

 

Kredyt

Dla kogo? Wszystkich, którzy chcą być właścicielami pojazdu, prowadzą bądź nie działalność gospodarczą, ale nie są zainteresowani szybszym wpisaniem kosztów (nie mają firmy, nie mają zysków, chcą wykazać większe zyski), bądź nie są płatnikami podatku VAT. Również dla tych, którzy rozliczają się w formie ryczałtu, bo dla nich nie istnieje pojęcie kosztów prowadzenia działalności, płacą bowiem podatek od obrotu lub podatek w z góry ustalonej kwocie (karta podatkowa)

Plusy:

  • Samochód jest Twoją własnością – dzięki czemu m.in. masz historię posiadania auta – ważne do zniżki przy przyszłych ubezpieczeniach;
  • kredyt samochodowy jest łatwiejszy w uzyskaniu i tańszy niż inwestycyjny czy pożyczka, więc bardziej opłaca się wziąć samochód na raty, a gotówkę przeznaczyć na spłatę karty kredytowej czy remont mieszkania;
  • kredyt możesz ubezpieczyć od utraty pracy, życia, spadku wartości pojazdu (ubezpieczenie GAP), czyli nie ma niebezpieczeństwa kredytowego dla rodziny;
  • kredyt pozwala na to, by pieniądze pracowały w twoim biznesie, a wygoda była finansowana; prowadząc biznes zarobisz na swoich pieniądzach – kupisz więcej towaru, sfinansujesz szkolenia itd.;
  • kredyt daje ci dokument pochodzenia pieniędzy wydanych na zakup samochodu (umowa kredytowa) – jeżeli nie chcesz ujawniać swoich dochodów, jest to dobre rozwiązanie;
  • możesz wybrać wysokość raty, skracając lub wydłużając okres trwania kredytu;  
  • jak prowadzisz działalność możesz kredytowany samochód amortyzować, a  odsetki będą kosztem uzyskania przychodu, co zmniejszy płacony podatek;
  • kredyt możesz spłacić, bez żadnych dodatkowych kosztów, w dowolnym momencie; możesz też nadpłacać, to zmniejszy odsetki lub/i skraca okres kredytu;
  • Kredyt można zaciągnąć na dowolny okres np. 28 miesięcy (nie muszą to być pełne lata ).

 

Minusy:

  • Dla prowadzących działalność – standardowa amortyzacja trwa 2,5 roku dla aut używanych, 5 lat dla nowych; a więc całość zapłaty za samochód zostanie uwzględnione w kosztach dopiero po 5 latach (w leasingu już po 2 latach);
  • Karta pojazdu w banku – trzeba ją będzie odebrać; jeżeli nie zgadzasz się, by bank stał się współwłaścicielem, z wpisem do dowodu rejestracyjnego;
  • Koszt odsetek i prowizji od kredytu;

 

Leasing

Dla kogo? Dla firm i osób prowadzących działalność gospodarczą i rozliczających się na zasadach ogólnych (czyli nie ryczałtowo, nie kartą itd.), dla płatników VAT; dla tych, którzy chcą rozliczyć koszty szybciej niż wg amortyzacji;  Leasing OBS także dla klientów indywidualnych zatrudnionych na umowę o pracę lub wykonujących wolne zawody.

Okres leasingu:

  1. samochody nowe – 2 do 5 lat
  2. samochody używane – suma wiek samochodu + umowa leasingu = max 8 lat

 

Plusy: 

  • Masz samochód płacąc jedynie wpłatę początkową, czyli nie angażujesz swoich pieniędzy;
  • Płacisz mniejszy miesięczny podatek, bo kosztem jest cała rata leasingowa;
  • Proste księgowanie; jedna faktura miesięcznie;
  • Samochód w leasingu nie jest środkiem trwałym; osoby prowadzące działalność mają dzięki temu lepszą (wyższą) zdolność kredytową – tak patrzą na to banki;
  • OBS – leasing oraz leasing z opcją serwisową jest dla Ciebie dobry albo jeśli jesteś zatrudniony na umowę o pracę, albo jeśli wykonujesz wolny zawód – korzystasz z dużej zniżki, którą otrzyma w Dixi firma leasingowa, nie musisz mieć zdolności kredytowej, nie musisz wykazywać dochodów – prosto i przyjemnie;
  • Umowy leasingu zawierają w sobie zapis o wykupie samochodu za określoną z góry wartość końcową powiększoną o podatek VAT; przy czym masz aż 3 opcje:
    1. wykupić samochód;
    2. wydłużyć leasing, czyli ratę końcową rozłożyć na mniejsze raty;
    3. pozostawić samochód firmie leasingowej, która wypłaci Ci różnicę pomiędzy wartością wykupu a ceną rynkową auta;
  • Samochód nowy jest często tańszy, bo korzystasz z rabatów firmy leasingowej;
  • Masz udokumentowane finansowanie samochodu – możesz nie ujawniać sowich dochodów;
  • Leasing jest tańszy (o kilka %) i łatwiejszy w otrzymaniu niż kredyt – wpłata 10% + dokumenty założycielskie, bez zaświadczeń z ZUS, urzędu skarbowego itp.
  • Przy umowie leasingu nie bada się zdolności kredytowej, dlatego możesz dostać leasing mając stratę w firmie.

 

Minusy:

  • Samochód jest własnością firmy leasingowej a nie Twoją,
  • w przypadku kradzieży lub szkody całkowitej klient traci samochód, jednak nadal musi płacić raty, bo umowa leasingowa trwa, mimo że nie użytkuje pojazdu; likwidacją szkody zajmuje się firma leasingowa, która po zakończeniu likwidacji (odzyskaniu odszkodowania z ubezpieczalni) rozlicza umowę, efektem czego jest nadpłata lub niedopłata na koncie klienta; przy szkodzie całkowitej kwestia rozliczenia wraku do uzgodnienia z leasingiem,  
  • spółki, które prowadzą pełna księgowość i podlegają audytowi, pokazują leasingowane samochody jako środki trwałe (ze względu na opcję wykupu w umowie leasingu); gdyby z różnych względów nie chciały tego robić, powinny skorzystać z wynajmu, gdzie w umowie nie ma opcji wykupu, więc samochód nie pokazuje się w bilansie, a jest jedynie kosztem,
  • kradzieże i szkody rozliczane są w kwocie netto.   

 

 

Wynajem długoterminowy w tym OBS

Wynajem to tzw. full leasing, czyli finansowanie i koszty serwisowania samochodu w jednej racie – dla średnich i dużych firm, ostatnio także oferty dla małych firm.

OBS dla małych i średnich firm, dla osób prowadzących własną działalność lub wykonujących wolny zawód, a także dla klientów indywidualnych.

 

Plusy:

Identycznie jak przy wyżej opisanym leasingu oraz:

  1. OBS – leasing oraz leasing z opcją serwisową jest dobry dla klienta indywidualnego, który jest zatrudniony na umowę o pracę lub wykonuje wolny zawód – klient korzysta ze zniżki firmy leasingowej, nie musi mieć zdolności kredytowej, nie musi wykazywać dochodów – prosto i przyjemnie; łatwiej niż  kredycie;
  2. obsługa administracyjna, problemy techniczne (przeglądy, naprawy) i sprzedaż pojazdu, po okresie trwania umowy przenoszone są na firmę wynajmującą, tj. jedziesz do autoryzowanego serwisu i nic nie płacisz (poza ewidentnymi kosztami nieprawidłowej eksploatacji),
  3. za dodatkową opłatą możesz dokupić opcję - pojazd zastępczy na czas naprawy,
  4. uproszczona księgowość, stała rata, jedna faktura miesięcznie - wszystkie koszty związane z samochodem zawarte są w racie (ubezpieczenie, przeglądy, naprawy, przedłużona gwarancja, zmiana opon, ich zakup i przechowywanie),
  5. po okresie trwania umowy możesz wykupić samochód, albo zawrzeć nową umowę. Możesz wskazać nowego nabywcę (w takim przypadku uzyskujesz 70% premii od kwoty powyżej kwoty odkupu uzgodnionej w umowie – w przypadkach nisko ustalonej w umowie kwoty wykupu i niemożności wykupu przez Ciebie, jest to bardzo dobra premia),
  6. możesz w umowie ustalić niskie raty miesięczne kosztem dużego wykupu, oczywiście max kwota wykupu jest ustalana przez firmę wynajmującą, gdyż zawsze masz możliwość, a nie obowiązek wykupu po zakończeniu umowy.

 

Minusy:

identyczne jak w leasingu plus:

  • trzeba dobrze oszacować spodziewany przebieg, po przekroczeniu limitu kilometrów ustalonych w umowie płacisz ustalona kwotę za każdy ekstra km (różnie od 0,2 zł za km) albo sam płacisz za dalsze przeglądy i naprawy,
  • koszty wynikające z udowodnionej nieprawidłowej eksploatacji (zatarcie silnika, bo klient ignorował palącą się kontrolkę itp.) są kosztami dodatkowymi, burzącymi stałe, uzgodnione koszty.

 

Wynajem długoterminowy vs. leasing z serwisem

Mieliśmy klientkę - zależało jej na wynajmie długoterminowym, a nie leasingu z serwisem, podczas gdy oba produkty mogą być do złudzenia podobne. Dlaczego? Brała udział w przetargach. Jeśli masz samochód w leasingu, organizator przetargu może wymagać opinii z firmy leasingowej, że terminowo opłacasz raty. Taka opinia kosztuje i jest ważna tylko przez miesiąc. Już wiesz, dlaczego klientka wolała wynajem długoterminowy?

 

Jaka jest rola wynajmu długoterminowego w Polsce?

Rosnąca. Oto news z maja 2015:

„Rynek wynajmu długoterminowego urósł po I kwartale o 11,1 proc. w skali roku” – podaje „Rzeczpospolia”. W wynajmie długoterminowym znalazło się co piąte zakupione w Polsce auto służbowe oraz co trzecie nowe leasingowane auto osobowe.- Podczas, gdy z polskich salonów wyjechało w I kwartale 2015 roku prawie o 5 proc. mniej samochodów zakupionych łącznie przez przedsiębiorców, niż rok wcześniej, to jeśli chodzi o wynajem długoterminowy, obserwujemy zjawisko zupełnie odwrotne – wyjaśnia w komunikacie Marek Małachowski, prezes zarządu PZWLP, dyrektor zarządzający ALD Automotive Polska. I chociaż spadek to wynik efektu wysokiej podstawy (okienko derogacyjne sprzed roku), tak rynek CFM faktycznie niezmiennie rośnie. „Świadczy to z jednej strony o dużej odporności branży CFM na jednorazowe wahania koniunktury na rynku, a z drugiej o ciągle dynamicznie wzrastającej roli wynajmu długoterminowego w finansowaniu flot samochodów służbowych w polskich firmach” – pisze „Rzeczpospolita”.

Najpopularniejszymi samochodami w wynajmie długoterminowym we flotach firm należących do Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów na koniec marca 2015 r. były: Skoda Octavia, Ford Focus, Skoda Fabia, Opel Astra i Volkswagen Golf.

 

 

Leasing Opel Business Services OBS

wynajem długoterminowy Opel Business Services

 

Comiesięczna rata i zero zmartwień związanych z użytkowaniem auta? A po 3 latach wymiana na nowe? Poznaj zalety Opel Leasingu (OBS)!

Będziesz płacił comiesięczną, znaną z góry opłatę leasingową. W ratę wliczone jest, oprócz kosztu samego użytkowania auta, niemal wszystko, co chcesz: ubezpieczenie, serwis, zmiana opon, itp.

Super wygodne zarówno dla klientów indywidualnych jak i firm. Opel Leasing (OBS)

 

Promocyjne finansowanie

 

 

Opel jedyny w Polsce z dwoma modelami w TOP5!

10.2019

Wyniki sprzedaży Opla w Polsce, wrzesień 2019

Opel, jako jedyny producent, ma dwa modele w pierwszej piątce rankingu najlepiej sprzedających się samochodów na polskim rynku we wrześniu (miejska Corsa i kompaktowa Astra).

Nową Astrę w pierwszych dziewięciu miesiącach 2019 roku wybrało 10 433 klientów polskich salonów; modelu Corsa - Opel sprzedał 6 842 sztuki. Zapowiada to dobrą dostępność części i konkurencyjne ceny serwisu w przyszłości. Na trzecim miejscu znalazła się Insignia - 2 916 szt. sprzedanych w Polsce od stycznia do września.

Skąd tak dobre wyniki Corsy i Astry? Poza niemiecką technologią, dobra cena. Na horyzoncie już nowa Corsa i nowa Astra.

Więcej - jak sprzedają się Ople

Warszawa

Radom



 

 

Podziel się:
Przejdź na górę strony Powrót do góry

 

 

Wyprzedaż rocznika 2019 firmy Opel